piątek, 5 lipca 2013

[Biuro]Gogle w pracy - bezpieczeństwo dla zwroku!

Teraz opowiemy Wam przygodę Johna. John nie został strażakiem, a operatorem wózka w jednej z znanych sieci budowlanych. W tej sieci, dzięki której i łatwo się remontuje, jak i wystraja. Podobnież jest z budowaniem. Przed rozpoczęciem roboty John przeszedł kurs BHP i dowiedział się, że podczas pracy obowiązkowo należy używać sprzętu takiego jak gogle robocze. Johna niesamowicie zainteresowało, czym są te wózki platformowe i jak je ujarzmić. Mężczyzna nawet nie uświadamiał sobie sprawy z tego, ile istnieje rodzajów tychże wózków, że różnią się między innymi wielkością. Później zapoznał się ze swoim sprzętem. Jego wózek platformowy był prawdziwym wynalazkiem techniki! - Ależ się teraz będę woził! - cieszył się John. John dostał wózek nie powalającej klasy, bez doładowania, ale za to o pięknym kolorze i bardzo dużej zwrotności. Oprócz tego wózek mógł unieść aż 200 kg! - To tyle, co ja z dwoma kolegami! Panowie z Johnem na czele zrobili zatem wyścigi po magazynie sklepowym. Za niepodporządkowanie i naganne zachowanie panowie zostali od razu wyrzuceni przez prezesa firmy.